sobota, 23 stycznia 2016

Tagliatelle pepperoni z kurczakiem - na brak czasu :)

Tagliatelle pepperoni z kurczakiem - na brak czasu :)

Wstajesz... 10 minut do wyjścia, znów spałaś w najlepsze a Twój budzik postawił na nogi wszystkich sąsiadów. Zbierasz się w pośpiechu i wychodzisz, do pracy, z psem na spacer, zaprowadzić dzieci do szkoły, przedszkola.... W drodze powrotnej stoisz w korku, wpół do czternastej, dzwoni teściowa, bratowa, koleżanka sąsiadki.... Świetnie, goście w porze obiadowej a Ty nie zrobiłaś jeszcze nawet zakupów...

Dzień jak co dzień, przynajmniej taki się wydaję  być... Pół godziny do powrotu męża z pracy, dzwoni znajoma - składa życzenia z okazji Waszej rocznicy. Świetnie. Co roku trułaś, że on nigdy nie pamięta a w tym - nie masz nawet kokardki aby owinąć siebie i wręczyć w prezencie.

Przepis zarówno na obiad jak i na kolację, bez względu na okoliczności po prostu na brak czasu. Odetchnij, zagospodaruj sobie 15 minut i do dzieła! A ja gwarantuję, że będzie smacznie i nikt się nie domyśli, że wpadłaś do kuchni na ostatnią chwilę ;)





Składniki:

1. 250 g makaronu Tagliatelle, nic się niestanie jeżeli użyjesz penne, fettuccine, farfalle etc. - ratuj się tym co masz ;)
2. Duża garść bazylii najlepiej świeżej, może być również mrożona (suszona również przejdzie, tylko w mniejszej ilości ;))
3. Pierś z kurczak ok. 20-25 dag. 
4. 1 średni pomidor 
5. Garstka łuskanego słonecznika
6. Duża czerwona papryka pepperoni
7. Ser tarty ok. 2 łyżki
8. Oliwa i przyprawy: oregano suszone, sól, czosnek suszony (jeżeli masz na to czas to użyj świeżego czosnku przeciśniętego przez praskę).



1. Wstawiamy wodę na makaron, rozgrzewamy oliwę na dużej patelni.
2. Mięso myjemy i kroimy w kostkę. Wrzucamy na patelnię. 
3. Pomidora kroimy na ćwiartki i obieramy ze skórki, pozbywamy się gniazd, kroimy w kostkę. Pilnujemy mięsa aby się nie przypaliło. Jeżeli woda się już zagotowała - wrzucamy makaron. Paprykę kroimy na pół, pozbywamy się nasion i kroimy w paski. Liście bazylii myjemy i delikatnie osuszamy.
4. Do mięsa wrzucamy pozostałe składniki (oprócz sera): pomidora, paprykę, słonecznik, bazylię i przyprawy. Dolewamy nieco oliwy. 
5. Kiedy makaron będzie już gotowy, odcedzamy go i wrzucamy na patelnię. Całość mieszamy, w razie potrzeby dodatkowo doprawiamy.
6. Danie podajemy posypane tartym serem :)




Jeżeli szukacie więcej pomysłów na brak czasu zajrzyjcie tutaj, zachęcam zarówno do wypróbowania przepisu Autorki bloga Owsianka i kawa jak i zaglądania w komentarze w których do czwartku pojawiać będą się kolejne przepisy :)!





1 komentarz: